
Malita 160/25


• Numer ewidencyjny: 160/25
• Status: oczekuje na adopcję
• Imię: Malita
• W typie rasy: mieszaniec
• Przypuszczalny rok urodzenia: 2022
• Płeć: samica
• Kastracja / Sterylizacja: tak
• Mikroczip: tak
• Szczepienia: tak
• Waga: 8,4 kg
• Miejsce znalezienia: Barłożno, gm. Skórcz
• Data przyjęcia: 29.05.2025
Są takie psy, których przeszłość pozostaje tajemnicą, ale ich zachowanie opowiada historię lepiej niż tysiąc słów. Malita jest właśnie jedną z nich. Wystarczy spojrzeć na jej ostrożne ruchy i pełne niepewności spojrzenie, żeby zrozumieć, że życie nie było dla niej łaskawe. Nie wiemy, co wydarzyło się wcześniej, ale wszystko wskazuje na to, że człowiek nigdy nie był dla niej kimś, przy kim mogła czuć się naprawdę bezpiecznie.
Bardzo możliwe, że przez lata była psem podwórkowym, żyjącym gdzieś obok ludzi, ale nie z ludźmi. Nie nauczyła się codzienności, którą dla większości domowych psów jest spacer na smyczy, odpoczynek przy opiekunie czy czerpanie radości z bliskości człowieka. Dla Mality to zupełnie obcy świat, który zamiast ciekawości wywołuje lęk i ogromne zagubienie.
Niechęć do smyczy nie wynika z uporu ani złej woli. Malita po prostu nie rozumie, dlaczego ktoś ogranicza jej możliwość oddalenia się od tego, co budzi w niej strach. Dla psa, który prawdopodobnie przez długi czas żył w ciągłym napięciu, utrata możliwości wyboru jest niezwykle trudnym doświadczeniem. Dlatego podczas spacerów często zamiera, wycofuje się lub próbuje uniknąć sytuacji, która ją przerasta. To sposób radzenia sobie z emocjami, których w tej chwili nie potrafi jeszcze udźwignąć.
Kiedy czuje się naprawdę zagrożona, potrafi pokazać zęby. Nie robi tego jednak po to, by zaatakować człowieka. To sygnał, że lęk stał się dla niej zbyt duży i nie widzi innego sposobu, by zwiększyć dystans od tego, co ją przeraża. Psy, które przez długi czas żyły w poczuciu zagrożenia, często uczą się, że ostrzeganie jest jedynym skutecznym sposobem na ochronę własnych granic. Malita nie potrzebuje więc człowieka, który będzie z tym walczył, ale takiego, który zrozumie, dlaczego tak się dzieje i pomoże jej odzyskać poczucie bezpieczeństwa.
Najbardziej potrzebuje dziś opiekuna, który nie będzie próbował jej zmieniać na siłę. Kogoś, kto zrozumie, że zaufanie nie rodzi się dlatego, że pies trafił do domu, ale dlatego, że każdego dnia otrzymuje dowody na to, iż nic złego już go nie spotka. W przypadku Mality sukcesem nie będzie spektakularna przemiana po kilku tygodniach. Sukcesem będzie pierwszy spokojny spacer, pierwsze rozluźnienie w obecności opiekuna, pierwszy moment, w którym sama zdecyduje się podejść bliżej. Takie psy uczą się ufać bardzo powoli, ale kiedy już zrobią ten krok, jest on prawdziwy i trwały.
Malita będzie potrzebowała domu spokojnego, przewidywalnego i cierpliwego. Domu bez dzieci, ponieważ ich energia, hałas i nieprzewidywalność mogłyby być dla niej zbyt dużym wyzwaniem. Jeśli w domu mieszka już łagodny, stabilny pies, może okazać się dla niej ogromnym wsparciem. Psy bardzo często uczą się od siebie nawzajem, a obecność spokojnego psiego przewodnika potrafi dodać odwagi tam, gdzie człowiek potrzebuje jeszcze wielu miesięcy cierpliwej pracy.
Psy takie jak Malita nie potrzebują bohaterów. Nie potrzebują ludzi, którzy będą chcieli je naprawić. Potrzebują kogoś, kto usiądzie obok i cierpliwie poczeka, aż same dojdą do wniosku, że tym razem nie muszą już uciekać.
Paradoksalnie to właśnie wtedy zaczynają dziać się rzeczy najpiękniejsze, bo zaufanie zdobyte przez psa, który przez długi czas żył w strachu, jest jedną z najbardziej wyjątkowych więzi, jakie można zbudować.
Bardzo chcielibyśmy, żeby Malita w końcu trafiła do miejsca, w którym nikt nie będzie od niej oczekiwał odwagi, zanim poczuje się bezpieczna. Do domu, w którym ktoś pozwoli jej poznawać świat we własnym tempie i pokaże, że człowiek może być kimś, przy kim nie trzeba już żyć w ciągłej gotowości do obrony.
Bo wierzymy, że pod warstwą strachu wciąż jest zwyczajna, dobra sunia, która nigdy nie dostała szansy nauczyć się, że życie może wyglądać zupełnie inaczej. Może właśnie gdzieś jest człowiek, który nie przestraszy się jej lęku, lecz dostrzeże w niej psa rozpaczliwie potrzebującego cierpliwości i zrozumienia. A wtedy Malita po raz pierwszy będzie mogła przekonać się, że są historie, które naprawdę mogą mieć szczęśliwe zakończenie.
Kontakt w sprawie adopcji lub odbioru zwierzęcia:
tel. 56 46 46 100
e-mail: schronisko.wegrowo@gmail.com
facebook: Ośrodek Opieki nad Zwierzętami
POZNAJ – POKOCHAJ – ADOPTUJ
ANKIETA PRZEDADOPCYJNA

